Wszystko zaczęło się wiosną 2010 roku. Pierwsza fala powodzi była w maju. 12 850 zalanych domów. W jednej z audycji radiowych rozmawiano o poprzedniej wielkiej powodzi w 1997 roku – „…do dziś niektóre rodziny mieszkają w kontenerach” - usłyszałam. Tak bardzo poruszyła mnie ta audycja, że postanowiłam pojechać, na własne oczy zobaczyć i pomóc, choć jednej rodzinie. 3 czerwca 2010 (Boże Ciało) z bratem wyruszyliśmy w kierunku Wilkowa (wiele o tragedii mieszkańców tej miejscowości donosiły media). Dotarliśmy jednak do okolic Sandomierza. Krajobraz księżycowy. Na drodze szlam, wzdłuż drogi hałdy mebli z zalanych domów. Przy kościele w Trześni, na ścianach którego też widać poziom zalania, spotkaliśmy ludzi z Warszawy, którzy przyjechali z pomocą i niewielu mieszkańców, którzy po mszy św. zabrali trochę żywności, środki czystości i udali się do swoich częściowo zalanych domów. W poszukiwaniu tej jednej rodziny, której mogłabym pomóc, jechaliśmy przez wieś. Przy jednym z domów, który był do połowy zalany na ławeczce siedziało małżeństwo. Zapytani o osoby, które potrzebują pomocy nie wskazali siebie tylko sąsiadów naprzeciwko, których dom był całkowicie zalany.

     Basia i Andrzej przyjechali po telefonie sąsiadów i ze łzami w oczach pokazali zalany po sufit dom, nawet maszyn nie udało się uratować (Andrzej miał warsztat, w którym sobie po pracy dorabiał). Poprosili o łóżka polowe i środki czystości, gdyż chcieli zamieszkać w tym zalanym domu by powoli oczyszczać z naniesionego błota. Po powrocie do domu podzieliłam się tym doświadczeniem z przyjaciółmi z Wieczernika, ze wspólnoty Ruchu Focolari i pracy. Każdy chciał pomóc. I tak zaczęliśmy wozić na zmianę z Adamem i Piotrem, najpierw żywność, środki czystości a potem meble sprzęt AGD do Trześni, Sokolnik, Sandomierza, Wielowsi, Zalesia Gorzyckiego. Przyjmowanie rzeczy i przekazywanie ich powodzianom było proste.


     Były jednak osoby, które chciały przekazać pieniądze, dlatego uznałam, że naszą działalność trzeba zarejestrować. I tak 5 lipca 2010 został podpisany akt notarialny a 13 października Sąd Okręgowy w Rzeszowie dokonał rejestracji.

     Nasza działalność polegała nie tylko na pomocy materialnej ale też na wsparciu psychologicznym, prawnym oraz duchowym. Spotkania ze Słowem Życia odbywały się w Sandomierzu w ostatnią niedzielę miesiąca nieparzystego oprócz wakacji aż do czasu pandemii.

     W 2014 roku gościł w Polsce Alois Hechenberger, autor projektu Sport4peace i pomysłodawca kostki sportowej. Przy tej okazji przeprowadził w ramach Fundacji pierwsze warsztaty „Kostka sportowa w akcji”, które kończyły się certyfikatem upoważniającym do wykorzystywania kostki w pracy pedagogicznej. Warsztaty organizowaliśmy przez dwa lata. Odbyły się w Trzciance, Rzeszowie, Krakowie, Warszawie i Lublinie. Wydaliśmy ponad 200 certyfikatów.

      Czuliśmy jednak, że organizacja warsztatów to trochę mało. Pan Bóg wyreżyserował (nie będę opisywać całego szeregu przypadków, które do tego doprowadziły) spotkanie, na którym zobaczyliśmy, że jest duża grupa młodzieży, która potrzebuje pomocy. Są to wychowankowie domów dziecka opuszczający placówki opiekuńczo-wychowawcze. Wiele rozmów z przyjaciółmi, członkami wspólnoty Ruchu Focolari, który od 2009 roku mnie zafascynował, powstał program przygotowania do życia dorosłego w oparciu o kolory tęczy. Pierwsze warsztaty odbyły się latem 2016 roku w Rudence w Bieszczadach, w których uczestniczyło 12 wychowanków z placówek Fundacji Wzrastanie. 7 dni 7 kolorów, każdy dzień inna grupa zagadnień inny kolor dla łatwiejszego zapamiętania i uatrakcyjnienia. Kontynuowanie warsztatów nie było łatwe ponieważ uczestnicy byli z trzech domów no i odległość od Rzeszowa. Do Łopuszki było najbliżej dlatego tam udało się pojechać dwa razy. W listopadzie warsztat z kreowania wizerunku w sieci a w grudniu warsztat szachowy. Młodzież nie była zachwycona naszymi przyjazdami gdyż trzeba było coś robić. Zapytani co by chcieli byśmy dla nich zrobili, Patryk, zagorzały piłkarz odpowiedział, że chciałby pojechać na mecz Wisły.

     To był przełomowy moment. Zauważyliśmy, że najpierw musimy skupić się na działaniach, które wyzwolą w nich chęć życia, podejmowania trudu, otworzą na przyjmowanie treści, które chcemy im przekazać. Wyjazd na mecz Wisły,wiosną 2017 roku, na który wejściówki zdobył Mateusz, zainspirował zorganizowaniem Mistrzostw Podkarpacia Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Piłce Nożnej w czerwcu w Arłamowie, impreza o rywalizacji drużynowej a ten z kolei był inspiracją do zmiany formuły rywalizacji na indywidualną i zorganizowania biegów przełajowych w Trzciance dla wychowanków pieczy zastępczej w kolejnych latach z nagrodami w postaci voucherów na zakupy rzeczowe. W roku 2020 bieg został odwołany z powodu pandemii koronawirusa a warsztaty Aspekty Życia Dorosłego zostały przeprowadzone w wersji zdalnej.

 

     Te dziesięć lat to proces odpowiadania na potrzeby drugiego człowieka. Życzmy sobie by kolejne lata w owocowały podejmowaniem odpowiedzialności za swoje dorosłe życie przez naszych podopiecznych.

JSN Decor template designed by JoomlaShine.com

Rozdajemy ciasteczka każdemu kto odwiedzi nasz serwis! Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami używanej przeglądarki.